
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Coz, warto czasami napisac jak stres wplywa na zycie. Ja napisze o moim, moze cos z tego sie komus przyda | 2005-06-28 13:25 Na stres rower No dobra - wreszcie poszedlem po rower. Wlasciwie to nic, ale jednak kupno roweru to nie jest to samo co kiedys. Skladaczek, pelikan, prosta jazda. A teraz pytanie: - Gdzie chce Pan jezdzic na tym rowerz - pyta sprzedwca - Na piwo - odpowiadam - no to nam nie pomoze wybrac roweru No i wreszcie kupilem jakis podstawowy. Wydalem oczywiscie ponad poltora tysia ale i tak to byl najtanszy rower jaki tam byl. Pomyslec, ze 'dobre' rowery sa po 3 tysiace ! No ale tyle o kasie. Teraz przyjemnosci - wymeczylem sie w weekend wielce. Tylek mnie boli jak cholera. Ale czuje sie jak mlody lew !! Polecam wszystkim zestresowanym kolesiom - rower, piwo, troche pojezdzic pod gorke. Oczywiscie dobrym celem jazdy (meta) moze byc knajpka z browarem :) Co do zrzucania..... (2005-06-29 11:33:57) Dołączając się do 'Studentki' zrzucić na pewno ci się uda, ale siebie z roweru:) Komentuje: Dilehma ... (2005-06-29 11:19:28) Powrót »niezly jestes, jezdzisz na rowerze do knajpy po piwo, to na pewno duzo zrzucisz Komentuje: studentka Nowy komentarz: |