
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Jeszcze nie tak dawno nie miałam pojęcia, że taka choroba istnieje a teraz codziennie dziekuje Bogu, za każdy dzien z moją córeczką... | 2006-11-15 16:19 ... W mojej córce zaczyna budzic sie świadomość... Świadomość bycia chorej, innej... Bardzo boję się okresu zadawania pytań, nie jestem jeszcze na to gotowa a Mała wydaje mi się jeszcze zbyt mała aby mówić jej o chorobie... W weekend była u nas 7 letnia córka mojego kuzyna. Mała ma ograniczony kontakt z dziećmi (nad czym ubolewam). Dziewczynki ładnie sie bawiły, potem zrobiłam im kanapki. Jak zawsze przyniosłam Małej KREON do połkinięcia (bez niego nie trawi) a ona do mnie "mamusi a Paulinka nie musi kreoniku?" W pierwszej chwili mnie zamurowało, jednak szybko odpowiedziałam mysląc, z taka odpowiedz jej wystarczy - "nie Paulinka nie musi". Moje dziecko jednak nie dalo za wygraną - "a dlaczego?" Zmieszałam się, nie wiedziałam co mam jej powiedziec - nie byłam na to przygotowana!Jednak cos tam odpowiedziałam nie dokońca tak jakbym chciała, poczym szybko wyszłam z pokoju aby nie zdązyła zapytać o nic więcej. Wiem, ze musze się przygotować na takie pytania ale ile można powiedizec takiemu 3 latkowi i ile on jest w stanie zrozumieć. Boję się okresu dorastania mojego dziecka, wiem, zę z wiekiem te pytania będa trudniejsze a ja musze mieć "lepsze" odpowiedzi. Wiem takze, ze muszę być z nią szczera i nie unikać tych pytan bo lepiej jak o chorobie dowie się w naturalny, dozowany z wiekiem, łagodny sposób ode mnie niż na oddziale w szpitalu czy tez buszując w inetnecie. Juz sie tego bardzo boję... Prosze o kontakt (2008-08-15 17:02:56) Witam, przypadkiem znalazlam tego bloga, i przeczytalam go jednym tchem. Bardzo prosze o kontakt, zarowno autorke jak i inne osoby z mukowiscydoza... Moje dziecko, Ola, ma 2.5 latek, i rowniez jest chora na mukowiscydoze.. Pozdrawiam wszystkich muko i ich rodzicow. Ach, moj email: sylwia222@hotmail.com Komentuje: Sylwia ... (2007-06-12 22:13:53) Ja równiez jestem osoba chorą na mukowiscydoze. Mam 17 lat, i przypadkiem trafiłam na Twojego bloga. Czytając różne wpisy, poprzednie i obecne, mogę powiedziec że ogółem masz racje, ale nie rozumiem na przykład tego, dlaczego miałabys jej nie puscic do przedszkola? Lub dlaczego ma ograniczony kontakt z innymi dziećmi? Moim zdaniem musisz zrozumieć, że Mała musi miec normalne życie, nie możesz traktować jej jak chorą, ilozować, w ten sposób możesz jej tylko zaszkodzić. Oczywiście, należy ją chronic przed jakimis groźnymi infekcjami, ale na te mniejsze może sie uodpornić przebywając w grupie. Chciałam Ci tylko jeszcze powiedziec abyś jak najwcześniej zapisała ją na jakiś sport, aby miała dobrą kondycję i powiększała pojemność płuc, bo wtedy wszystko jest łatwiejsze, inhalacje, drenaże codzienne życie. Ja np. trenuje taniec, owszem męczę się, i to czasem bardzo, ale naprawde warto, ponieważ moje wyniki są dużo lepsze niż wczesniej. Trochę się rozpisalam, ale mam nadzieję że to nie szkodzi :). Pozdrawiam, i życzę Małej zdrowia :) w takim stopniu w jakim to tylko możliwe. Komentuje: Magda. będzie lepiej.. (2006-11-16 13:46:51) Powrót »na pewno czytalas kiedys małej ksiązki o chorobie o lekarzach, przeznaczone dla dzieci w jej wieku. sproboj uwrocic do tego tematu a jesli nie to sama go zacznij, uluz sobie jasną, przejzystą definicje jej choroby zeby mozna bylo od razu zrozumiec co Malej jest, a przedewszystkim zeby twoja córka ją zrozumiała. będzie dobrze! trzymajcie się cieplutko:) buzka Komentuje: ;) Nowy komentarz: |