
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

... w tym wirtualnym zakamarku po prostu Ja, w nieznanym dotad wydaniu...tym najskrytszym... Theory_of_chaos | 2005-12-16 19:35 Witam, w ten deszczowy wieczór... Na niebie były ołowiane chmury, bardzo szybko sunęły po niebie...A ja stałam sobie w oknie, głową oparta o szybę, patrzyłam na śiwat. Właśnie leciała jakaś optymistyczna piosenka Nelly Furtado...i nagle, nagle na mojej twarzy pojawił się usmiech.. lubie takie usmiechy, sa oznaka wewnętrznego spokoju, radości .. nie jest to usmiech wywołany głupkowatą sytuacja czy żartem ale uśmiech zadowolenia z zycia... Tak jak wczoraj, spędziłam popołudnie z młodsza o rok kolezanka i jej kumpelami... stałam tak koło nich, z fajka w ręku zapalona tylko tak, dla towarzystwa, chociaż chciało mi się rzygać.. patrzyłam na nie, słuchałam tego ich gdakania w sposób i na tematy dla mnie po prosyu żałosne.. no i własnie mnie taka żąłość wzięła, wstręt, obrzydzenie.. i ogromne zadowolenie, zadowolenie z tego, że nie jestem takie jak one. Moge im prosto w twarz powiedzieć, że sa dla mnie nikim, wiem że nie można mówić tak o ludziach, ale nie mówie tego bezpodstawnie. Ich zachowanie w stosunku do innych było traszne, szczerze to nawet nie mam ochoty opisywać tu ich, bo nie warto... Jestem od nich inteligentniejsz, dojrzalsza... cieszę sie że nie jestem nimi... po raz kolejny w zyciu zdazyło mi sie to, że jestem zadowolona, że jestem soba... czyli jest to znak, że warto, że warto zyć ... dziś jest optymistycznie, w porównaniu z tym co było wczoraj.. niby nic a jednak wczoraj byłam smutna, przygnębiona... bo trzeba dodać, że ja jestem taka mała szara myszka, która tylko czasem zabłyśnie.. i mozna by powiedzieć, że każdy dzien to taka mała walka z własnymi słabosciami.. i kiedy przegrywam to wieczorem popadam w otchłań rozpaczy i gniwu .. bo tak bardzo chcę ... i miałam jeszcze dzis obejrzec filmik K-PAX , ale nie wiem czy zdążę.. i dzisziaj mam tysiac myśli w glowie i tysiąc rzecyz chciałabym tu napisać ale może lepiej dziś troche pomilcze ... aha, i weszłam na ten portal, bo lubie takie bardziej rodzinne blogowiska, mam bloga na Filipince, jednak zostal on zdemaskowany nick: Theory_of_chaos i musiałam się przenieść, tzn chciałam .. Mimo, że nie jestem chora, to i tak postanowiłam tu pisać, mam nadzieje że dobrze zrobię ... czasem boli mnie psychika, bo czasem ... to cholerne czasem .... ..... mimo że nie jestem chora ... pozdrawiam, idę zrobic cos kreatywnego ... komentarze: 0 Czytaj i dodaj nowy » |