
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

ŻYCIE MNIE NIE ROZPIESZCZA TAKŻE W ŻYCIU PRYWATNYM. MOJE STARANIA NIE ZAWSZE PRZYNOSZĄ OCZEKIWANE EFEKTY. | 2009-06-11 17:19 dziecko z inną to zemsta Ożenił się ... ale to nie koniec zemsty na mnie... bo tak to sobie wykombinował ciągle mi powtarza, kiedy odwiedza naszego syna, że to moja wina... nie chciałam wyjść za niego to ożenił się z inną... ale w sądzie mówi, że jest wreszcie szczęśliwy na jednej z wizyt u syna, a widuje go po -góra 2 godziny dziennie, raz w miesiącu, bo na więcej nie ma czasu oświadczył, ze łzami w oczach, że życie go bardzo ukarało... oczekuje dziecka... upośledzone będzie... kogo teraz ukarał? mnie? to jego wybór i jego starej żony chciał zrobić jej maskotkę? uziemić w domu? i biegać na kolejne randki z nowo poznanymi na czatach kobietami? i mnie nękać oszczerstwami grozić, sprawiać przykrości, podnosić głos szarpać dziecko jak jakąś zabaweczkę którą wyrywa się w przedszkolu komuś, kto ją ma w ręku... a co do pobicia, to się przyznał przed sądem... ale sprawę umożyli bo pobił mnie w afekcie, bo nie wpuszczałam go do domu bo się go bałam bo szarpał syna na mnie pluł, szarpał, popychał podnosił rękę, groził, wyzywał, szantażował, poniżał, zdradzał, poniewierał... bo to ja jego się bałam... więc sąd uznał, że to moja wina i teraz może mnie dalej bić a nawet zabić, tak? teraz, kiedy ma ustalone kontakty, to nawet do dziecka nie przychodzi... ile zła jest w tym czowieku? Boże mój, chroń mnie i moje dziecko przed złem jakie jest dziełem szatana a w jego osobie to zło rozkwita codziennnie z większą siłą komentarze: 0 Czytaj i dodaj nowy » |