Blog o zdrowiu jest częścią portalu poradnikmedyczny.pl blogi | zdrowie
Bycie mamą-piękna sprawa ale gdy dziecko choruje..
Zawsze chciałam mieć córkę,piękną,szczęśliwą,zdrową...Bóg mi ją dał ale zapomniał jej dać zdrowie.Dał mi i kolejną córkę,zobaczymy czy tutaj się sprawdzi...

blog moich córeczek- http://www.naszecoreczki.aledzieci.pl
2006-11-18 23:01  To w końcu jak?
Od paru dni staramy się zrobić coś dla spokoju naszego dziecka.Te jej furie sięgają zenitu.Ten obłęd w oczach!Widzę jak cierpi i niewiele mogę na to poradzić.Dzwoniłam do specjalistki,kolejna zmiana dawek,jak królik doświadczalny.To co niedawno kazali zmniejszyć teraz ma wrócić a co kazali zostawić to teraz zmniejszamy.Miesza mi się w głowie.Apetyt jej miną,sen dzienny odszedł a nerwy nadal zszargane.Sama nie chcę decydować,bo nie daj Boże decyzja będzie zła?Każdy spacer kończy się jej histerią,a moją ucieczką przed światem.A najgorsze,że jesteśmy w tym wszystkim sami.Rodzina daleko,przyjaciele jedni daleko,drudzy okazało się przyjaciółmi nie są.Byli do czasu kiedy ich trzeba było wysłuchać,doradzić,pomóc.Teraz po co komu zamartwiająca się mamuśka dwójki dzieci,dla której świat,ten zabawowy nie istnieje.Może i mają rację,każdy ma swoje problemy.Ale po przeczytaniu kilku blogów zauważyłam,że każdy ma kogoś na kim może polegać,komu na nim zależy.Fakt,najważniejsze dla mnie,że mam cudownego męża i uśmiechnięte córki.Ale przykro czasem się robi na myśl,że nikogo nie obchodzi...Ciężko mi idzie to pisanie,myśli tak wiele w głowie,że nie potrafię ich w sensowne zdania ułożyć a jednak jakoś mi lżej kiedy tu jestem.Czytam wasze historie i wiem,że nawet jeśli nie czytacie mojej to gdzieś tam w sercu jesteście ze mną,bo jesteście z ludźmi potrzebującymi,cokolwiek to by nie miało znaczyć.Zawsze kiedy kończy się dzień myślę:tak,teraz odetchnę,przeleję wszystkie emocje tutaj...Siadam.wchodzę,poczytam i uciekam.Ciężko równać moje małe problemy z waszymi tak wielkimi ale i te moje małe są dla mnie ciężkie.I tak bardzo mi miło jak widzę,że komuś zechciało się mnie poznać,odpowiedzieć słowo.Poczekam jednak aż wydarzy się więcej,żeby nie nudzić.Na razie chcę powiedzieć,że jestem pełna podziwu waszej sile jaką macie do walki z przeciwnościami losu.Mam nadzieję,że i mi jej nie braknie. Z pozdrowieniami...
tak ciezko a jednak (2006-12-05 14:53:22)
zycze zdrowka i cierpliwosci,zeby nie stracic nic z piekna bycia mama pzry takich przezyciach...
Komentuje: elwira mama kubusia fufatka
tak ciężko, a jednak (2006-11-21 09:15:13)
trzeba iść, trzeba żyć. Bo masz dla kogo.
To nie jest tak, że każdy tu na blogu ma kogoś na kim się może wesprzeć...Ty masz kochającego męża, a to jest bardzo, bardzo dużo. Inni często są sami i dlatego piszą w blogu...
Mam nadzieję, że alergia minie z wiekiem, EPI- skoro zaczęła się tak prędko- też jest uleczalna. Wada serduszka - jak piszesz - jest do usunięcia. Czyli jest nadzieja, że z wiekiem z wszystkiego pomalutku wyrośnie. A agresja? To jest jej reakcja na wszystkie choroby, leki, lekarzy, wasze nerwy, smutki. Być może chcecie jej zrekompensować złe dzieciństwo i pozwalacie córci na za wiele? Nie wiem . Wiem, ze mam siostrzeńca ( teraz chłop 120 kg i stary byk ), ale w dzieciństwie miał alergię , padaczkę i podobne stany agresyjne. Z wszystkiego - wyrósł!
Tak więc wiele złych ciężkich chwil przed Tobą, przed wami, ale " dajcie czasowi czas " a wszystko będzie dobrze.
Trzymajcie się !
Komentuje: jantar/pokrętne zdrowie/
Powrót »
Nowy komentarz:
Tytuł:
Komentarz:
Twój podpis:
Przepisz tekst z obrazka

Wyślij »
Poleć stronę » Wpisz adres email osoby której polecasz stronę:
© 2005-2012 Activeweb Medical Solutions.
Blog o zdrowiu jest częścią portalu www.poradnikmedyczny.pl | zdrowie | kardiologia | ginekologia.