
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Poszukiwanie odpowiedzi na pytania | 2005-07-30 18:08 Kłamstwa Jak wiadomo kłamstwa i kłamstewka zdarzaja sie nam wszystkim. Od tych drobnych do naprawde powaznych. Jednak kłamstwa moga zrodzic sie w patologie. Na filmach czest widujemy sytuacje kiedy chlopak ktory chce sie przypodobac dziewczynie oszukuje ja ze ma swietna prace itd. ale wszystko wreszcie wychodzi na jaw. W rzeczywistosci jest jednak takze taka sytuacja w ktorej czlowiek oszukuje innych caly czas, wymysla niestworzonosci - na swoj temat z roznych przyczyn. W swoim zyciu [19l.] spotkalem juz kilka takich osob, ktore maja sklonnosci do oszukiwania otoczenia. Zdaje sobie sprawe ze skutkiem ich klamstw ma byc zwrocenie na nich uwagi. Zanim zadam pytanie chce opowiedziec historie trzech osob. 1. Ona - klamstwa produkowane wszystkim, ma byc chora na tysiace schorzen, ma miec kilka zawalow, wycietego raka mozgu, problemy chormonalne sytuacji i nieszczesc moglbym wymieniac tysiace. Po miesiacu zbiegiem okolicznosci z dwoch niezaleznych zrodel okazuje sie ze nic z tego nie jest prawda. 2. On - klamstwa do wszystkich, o tym kim nie jest jego ojciec, wujaszek, bracia, znajomi, ilu to pieniedzy nie ma. Przyklad - w trakcie lekcji zaczyna rozmawiac przez telefon po angielsku, jedna z osob, ktora wie ze to klamstwa specjalnie dzwoni na jego telefon i w trakcie "rozmowy" wszystko jest przerwane przez dzwiek. Wiem ze te osoby caly czas nie przerywaja swojej krucjaty, sa juz dorosle wiec nie jest to problem dziecinny, taka osoba szkodzi sobie i otoczeniu. Pojawia sie dla mnie jakos obserwatora szereg pytan. - Jak nazwać te chorobe ? - Czym jest spowodowana ? - Czy moze brac w tym udzial uszkodzenie pewnych partii mozgu? -Jak mozna leczyc i czy mozna wyleczyc? Jak mozna pomoc takim osobom? [ a czuje ze one w pewnej mierze zdaja sobie sprawe z tego co mowia, chociaz w przypadku 1 osoby mam watpilwosci do dzis] Prosze o jak najbardziej rzetelne odpowiedzi nie ma lekarstwa (2005-11-23 18:44:39) wydaje mi sie że to już lezy w naturze człowieka który kłamie z pewnością ma poczucie niskiej wartosci , jest niedojzały emocjonalnie i nie ma najmniejszego zamiaru ponosić pdpowiedzialności za swoje czyny znam wiele osób, z tym problemem znam ich od lat i nie jak do tej pory nie zmieniło się nic w tej kwestii jak kłamali tak kłamia i pewnie nigdy się to nie zmieni. Wtej swojej zakłamanej naturze nie zdaja sobie chyba nawet sprawy że ludzie przestają traktować ich poważnie i każde słowo przez nich powiedziane jest poddawane wnikliwej analizie. Nie łudź się nie ma lekarstwa Komentuje: tosca brak akceptacji ?? (2005-08-01 11:07:18) Powrót »Wydaje mi sie, ze takie zachowanie wynika z kilku a zarazem wiazcych sie czynnikow. Glownym problemem jest chyba akceptacja pod wszelkimi jej postaciami, od akceptacji siebie jako osoby wartosiowej po akceptacje poprzez inne osoby. Czlowiek ktory nie potrafi siebie dowartosciowac bedzie ciagle wymyslal takie historyjki ktore beda mialy na celu wzbudzic czyjs podziw czy tez wspolczucie. Takie jest moje zdanie, mysle, ze osoby ktore slabo w siebie wierz powinni znalesc choc jedna mocna strone ( oprocz klamstwa ) w swojej osobie i poglebiac ja a z czasem probowac silniej uzewnetrzniac swoje inne waloty. Pozdrawiam Komentuje: wiedzma_M Nowy komentarz: |