Blog o zdrowiu jest częścią portalu poradnikmedyczny.pl blogi | zdrowie
moje życie, nienajweselsze, ale moje.
jestem mężatką mam wspaniałą coreczkę, ale mimo to nie potrafię być szczęśliwa. moje zycie to pasmo ciągłych stresów, nerwów, krzyków, kłótni, przynajmniej przez ostatni rok nie jest tak jak byc powinno, jak było dawniej, przed ciążą było inaczej, byłam radosna, szczęśliwa, żyłam, a teraz mam wrażenie że juz się wypaliłam.
2005-10-03 15:36  same kłody pod nogami ;(
eh, co za ciężkie dni, dziecko chore juz drugi tydzień, mąż "połamany" przez grypę leży w łóżku nieświadomy z wyczerpania, ja juz też ledwo żyję. a jeszcze na dodatek mój lekarz gastrolog nie będzie przyjmował przez 2 miesiaca no a mi potrzebne są leki ;(, musze iśc do ogólnego..... minął weekend i ... kolejny zjazd na uczelni, kolejne wykłady, kolejne prace do napisania, mogliby sobie juz darowac te zaliczenia w końcu to V rok, kiedy mamy miec czas na napisanie pracy magisterskiej?? aj, ci wykładowcy, ale dam rade ;) 4 lata przeleciały to ten ostatni dopiero śmignie ;), dobrze, że mam jeszcze tą uczelnię przynajmniej na chwile mogę myślec o czymś innym niż ŻYCIE?! mój psycholog mi powiedział że umię wnieś słonce tam gdzie wchodzę!! pytam się go więć: to ciekawe po co sie leczę? a on na to: potrafi pani doskonale MASKOWAĆ swoja chorobę :)!! i co ja mu na to ? nic. nie wiem po co tam chodzę zy to mi pomaga? może czasem pomaga, ale nie wystarcza-przynajmnij na razie. coż może kolejny tydzień będzie lepszy? trzeba mieć nadzieję. do usłyszenia papatki
Poleć stronę » Wpisz adres email osoby której polecasz stronę:
© 2005-2012 Activeweb Medical Solutions.
Blog o zdrowiu jest częścią portalu www.poradnikmedyczny.pl | zdrowie | kardiologia | ginekologia.